Miesiąc: Maj 2018

Segmentacja feedu i Similar Audience cz.2 czyli jak to wygląda w praktyce.

Similar AudienceW poprzednim tygodniu pisaliśmy o naszym nowym narzędziu, jakim jest Segmentacja feedu produktowego, która świetnie się sprawdza w połączeniu
z Similar Audience. Dzisiaj chcielibyśmy pokazać, jakie odzwierciedlenie ma to rozwiązanie w praktyce.

Nasz nowy pomysł na reklamę internetową, czyli wcześniej już wspomniana Segmentacja feedu produktowego, została wdrożona do kampanii kilku naszych zaufanych klientów, prowadzących swoją działalność w różnych branżach. Dzięki temu możemy wyciągnąć pierwsze wnioski i ocenić skuteczność tej formy reklamy w Internecie.

Wyniki zaskoczyły nas wszystkich. CTR na poziomie 7,61% i konwersje już po trzecim dniu dla sklepu z wyposażeniem wnętrz. Ponad 20 tysięcy otwartych wiadomości po zaledwie kilku dniach dla sklepu z suplementami diety. Konwersje po kilku dniach działania kampanii dla sklepu ze zdrową żywnością oraz produktami ekologicznymi i CTR na poziomie 6,53% dla sklepu zajmującego się sprzedażą kawy i ekspresów. Takie wyniki naprawdę robią wrażenie, a dla nas jest to sygnał, że taka reklama w Internecie naprawdę działa.  

Od momentu włączenia pierwszych kampanii z wykorzystaniem Segmentacji feedu produktowego minęło już kilka tygodni.  Po tym czasie możemy wyciągnąć już kilka wniosków.

Po pierwsze, reklamy w Internecie zawierające tylko i wyłącznie produkty z kategorii, które użytkownik wcześniej oglądał są bardzo dobrze klikane i przynoszą wysoki procent CTR.

Po drugie, nawet niewielki kod rabatowy zamieszczony w reklamie internetowej powoduje, że zainteresowanie produktami danego e-sklepu wzrasta.

No i po trzecie wysyłamy wiadomości tylko do osób, które potrzebują lub za chwilę będą potrzebowały produktów z danej kategorii, nie tracąc dzięki temu swoich ciężko zarobionych pieniędzy na wysyłkę maili do całej bazy użytkowników.

Podsumowując, segmentacja feedu produktowego to świetne narzędzie dla tych, którzy chcą dotrzeć ze swoim produktem do użytkowników, którzy właśnie go poszukują. To także dobry sposób na zaprezentowanie się nowemu użytkownikowi i wzbudzenie jego zaufania. To
w końcu nienachalna propozycja dołączenia do grona swoich klientów.

 

Chcesz wiedzieć więcej ?





Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Dynamiczna reklama i Segmentacja feedu produktowego czyli skuteczne dotarcie do klientów.

Dynamiczna reklamaDynamiczna reklama zawierająca produkty, które użytkownik wcześniej oglądał w Twoim sklepie, to świetny sposób na zaistnienie w sieci. Użytkownik, pośród dziesiątek przypadkowych reklam widzi taką, która prezentuje mu to czym przed chwilą był zainteresowany, to co wcześniej oglądał, to co mu się w sklepie podobało. To jak myślisz, w którą reklamę kliknie?

Do stworzenia dynamicznej reklamy, potrzebny jest feed produktowy, czyli zbiór produktów wraz z ich nazwą, ceną, zdjęciem i opcjonalnie krótkim opisem. Zazwyczaj występuje on
w formacie XML lub CSV. Powinien być systematycznie aktualizowany i odświeżany. Przygotowany plik produktowy zazwyczaj jest wykorzystywany do retargetingu, ale dzięki niemu możemy także pozyskać nowych klientów na Twoją stronę.Umożliwi nam to połączenie narzędzia Similar Audience (o którym pisaliśmy tutaj) oraz segmentacji feedu produktowego.

Jak to działa?

Zanim szczegółowo napiszemy na czym polega połączenie tych dwóch narzędzi, spróbujmy wyjaśnić to na przykładzie.

Załóżmy, że Pan X szuka w sieci informacji na temat leżaków. Czyta fora i blogi związane
z meblami ogrodowymi. Sprawdza ceny i materiały, z których są wykonane. Niestety, nie trafił na sklep Pana Nowaka, w którym się znajduje duży wybór takich leżaków. Nic nie szkodzi. My wiemy, że Pan X ich szukał, więc możemy wyświetlić mu reklamę. Ale!
W sklepie Pana Nowaka znajdują się nie tylko leżaki. To co zrobić, żeby w reklamie nie pojawiły się też grille, łopaty czy konewki? Użyć takiego narzędzia jak segmentacja feedu produktowego.

Dzięki niemu z całego pliku możemy wybrać tylko te kategorie, które zawierają w sobie właśnie leżaki.

Narzędzie Similar Audience pozwoli nam wyszukać użytkowników, którzy w sieci poszukują informacji na temat oferowanych przez Ciebie produktów. Segmentacja feedu natomiast, na wyświetlenie im reklam właśnie z tymi produktami.

Segmentacja feedu produktowego to świetny sposób na pokazanie użytkownikom reklam
z produktami lub usługami, które ich naprawdę interesują. Wybieranie z feedu poszczególnych kategorii produktów pozwala na jeszcze skuteczniejsze dotarcie do potencjalnych klientów. No bo co może być lepszego niż reklama, która zawiera dokładnie to czego właśnie potrzebujemy?

 

Chcesz wiedzieć więcej?





Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Reklama video – przyszłość reklamy w Internecie ?

Jeszcze kilka lat temu, słysząc hasło reklama w Internecie, większość
z nas miała na myśli banery reklamowe. W sumie nic dziwnego. Reklama video dopiero zaczynała raczkować, a z Internetem można było się połączyć jedynie za pomocą modemu, w domu lub kafejce internetowej, co powodowało, że wczytanie filmu trwało godzinami. Video marketing w sieci, nie miał tak naprawdę prawa się rozwijać.

Na szczęście dzięki technicznej rewolucji, która wydarzyła się kilka czy już nawet kilkanaście lat temu, video w Internecie jest już ogólnodostępne, a filmy możemy oglądać praktycznie wszędzie. Dzięki temu postępowi technicznemu, konsumpcja internetowego video rośnie z roku na rok. Jest to spowodowane między innymi tym, że dzisiaj trudno już przykuć uwagę odbiorcy tylko tekstem pisanym czy sloganem reklamowym. To właśnie dlatego bardzo popularne stały się filmy, które niewątpliwie budzą dużo więcej emocji
i lepiej angażują użytkowników sieci.

Nie powinno zatem nikogo dziwić, że bardzo dynamicznie rozwija się również reklama video. Niebywała konkurencja w Internecie sprawia, że coraz trudniej pozyskać nowych klientów, dlatego warto wypróbować różnych  metod promocji, a reklama video jest jednym
z nich.

Paradoksalnie mimo tak gwałtownego rozwoju reklama video nadal jest formatem, który budzi sporo kontrowersji. Wynika to poniekąd z naszej ludzkiej natury. Nie lubimy nachalności i narzucania się. Sami chcemy podejmować decyzje o zakupach, a przecież bardzo często zdarza się, że reklama zaopatrzona w dźwięk atakuje nas znienacka, a my szukamy najszybszej sposobności na to, aby taką reklamę wyłączyć czy zamknąć.

Stworzenie reklamy wideo nie jest jednak wcale proste. No bo jak zachęcić użytkownika żeby obejrzał naszą reklamę? Tak, musi go zainteresować. Ale jak to zrobić?

Po pierwsze reklama video powinna komunikować markę, ujawniać ją najlepiej już
w pierwszych sekundach. Po drugie powinna pokazywać markę przez co najmniej połowę czasu trwania reklamy. W dobrym guście jest też wykorzystywanie scen pokazujących reklamowany produkt w realnym użyciu. Dodatkowo to raczej krótkie video reklamy mają większe szanse na to, by zostały obejrzane od początku do końca. Niemniej jednak z wielu badań wynika, że odbiorcy oglądają też te dłuższe reklamy, pod warunkiem, że opowiadają one angażującą i spójną historię. Nie ma jednak bezpośredniego związku między długością filmu a zapamiętaniem marki. Dłużej w tym przypadku nie zawsze oznacza skuteczniej. Są to dodatkowe walory, o których trzeba pamiętać w trakcie tworzenia swojej video reklamy, oprócz oczywiście takich nadrzędnych zasad jak to, że reklama powinna być przyjemna
w odbiorze, adekwatna i wiarygodna dla odbiorcy chociaż na tyle, by generować jego reakcję.

Dodatkowo, reklamy wiarygodne oraz osadzone w kontekście ważnym dla odbiorców mają większe szanse na wzbudzenie zainteresowania i wpłynięcie na decyzję zakupowe użytkowników. Ważnym jest zatem, aby prezentować produkt w jego naturalnym kontekście, pokazując jego użycie i osoby go używające. Jeśli w reklamie ma się pojawić element humorystyczny, to najpierw należy się upewnić, że to, co ma być zabawne rzeczywiście takie jest. Nie należy także przesadzać ze zbyt częstym pokazywaniem marki. Zaprezentowanie jej odpowiednio wcześnie pomaga budować relację i wzmacnia przekaz. Pokazywanie jej jednak zbyt często może negatywnie wpływać na odbiór reklamy.

Reklama video nieco inaczej?

Reklamę video można także stworzyć w nieco inny sposób. Co powiesz na połączenie remarketingu, produktów, które użytkownik oglądał w sklepie i właśnie video? Reklamy video będą wyświetlały się klientowi sklepu, który po opuszczeniu strony odwiedza różne platformy emitujące filmy, filmiki, seriale czy serwisy informacyjne. Dzięki personalizacji za pomocą list remarketingowych docieramy do osób, które realnie są zainteresowane ofertą sklepu. Możliwości stworzenia przekazu są dwie. Może to być film, zrobiony według wytycznych, o których wspomnieliśmy wcześniej lub prezentacja, która będzie w sobie zawierać produkty oglądane wcześniej przez klienta, odpowiednio przygotowana i w ciekawy sposób przedstawiona.

Tak czy inaczej, reklama video to dobry sposób na przyciągnięcie uwagi użytkowników.  Szczególnie teraz, gdy nie jest łatwo zainteresować użytkownika reklamą. W odpowiedni sposób przygotowana i zrobiona z pomysłem ma duże szanse na bycie zauważoną. I co ważne, dzięki niej można zyskać szybkie rozpoznanie marki na rynku przez potencjalnych klientów, wzmocnienie wizerunku firmy oraz powiększenie sieci odbiorców. Chyba warto?

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Ślepota banerowa czyli jak reklama w Internecie może być niewidzialna.

Ślepota banerowa to zjawisko, które polega na odruchowym ignorowaniu przez internautów elementów, które wyglądają jak reklama w internecie.

Termin ten nie jest nowym zjawiskiem. Pierwsze wzmianki na jego temat pojawiły się już
w 1998 roku, a więc 20 lat temu. Skala tego przypadku coraz bardziej narastała, aż w końcu dzisiaj stała się całkowicie powszechna. Ślepota banerowa objawia się tym, że użytkownicy Internetu bez jakiejkolwiek analizy, automatycznie zamykają pojawiające się komunikaty reklamowe. Całkowicie ignorują zawartość reklamy, jej treść i to co chce przekazać. Starają się skupić jak najmniej swojej uwagi na niej i jak najszybciej usunąć ją ze swojego pola widzenia.

Jest to wynik wypracowanych nawyków i doświadczenia. Chcemy jak najszybciej pozbyć się reklamy, bo uważamy ją za mało profesjonalną. Oceniamy ją zazwyczaj na podstawie pierwszego wrażenia, a nachalnych reklamodawców traktujemy jako desperatów, którzy chcą “wcisnąć” swoją ofertę za wszelką cenę. Z natury nie lubimy być do niczego zmuszani,
a decyzje zakupowe chcemy podejmować samodzielnie.

Niestety jesteśmy praktycznie ze wszystkich stron atakowani reklamami. Pojawiają się one gdy otwieramy daną stronę, często zasłaniając nam całą jej treść. Zdarza się także, że takiemu przekazowi towarzyszy dźwięk, który automatycznie się włącza. Dodatkowe znaczenie ma to, że pojawiają się one praktycznie zawsze w tym samym miejscu. Zazwyczaj też w ten sam sposób należy je zamknąć. To wszystko powoduje, że nie zastanawiając się nad tym, po prostu klikamy w prawy górny róg. Nauczyliśmy się unikać banerów umieszczonych
w nieodpowiednich miejscach i trudnych do zamknięcia, ponieważ po prostu nas to drażni.

 

Zastanówmy się jednak dlaczego tak jest? Dlaczego wyłączamy reklamy zanim zobaczymy co na nich tak naprawdę się znajduje, co chcą nam przekazać?

 

Reklama w internecie może być porównana do oglądania reklam w telewizji. Oglądamy telewizję, ponieważ chcemy obejrzeć jakiś konkretny program, konkretny film czy serial. W momencie kiedy jest on przerywany reklamami zazwyczaj przełączamy na inny kanał lub odchodzimy od telewizora. Rzadko kiedy oglądamy te spoty reklamowe z zaciekawieniem i do końca.

Dokładnie tak samo jest z reklamą w Internecie. Wchodzimy na jakąś stronę internetową żeby coś przeczytać, żeby się czegoś dowiedzieć czy coś zobaczyć. W celach informacyjnych lub rozrywkowych. Skoro możemy wyłączyć reklamę jeżeli nam przeszkadza to dlaczego mamy tego nie zrobić.

 

Co zatem zrobić, żeby reklamy jednak były widoczne dla internautów i trafiały do grupy docelowej?

 

Tak jak już wspominałam krzykliwy przekaz (mimo wszystko) zazwyczaj nie działa na nas zachęcająco. Nasz mózg odbiera elementy przypominające reklamę jako nieprzydatny aspekt. Warto zatem zamiast “bombardowania” reklamami na wielu portalach wykorzystać fakt, że możemy bannery dopasować do tematyki i specyfiki danej strony. Zamieszczać je tylko w tych miejscach, gdzie najprawdopodobniej pojawią się nasi potencjalni klienci. Świetnie się sprawdzą reklamy natywne, o których już wcześniej wspominaliśmy, czy po prostu banery remarketingowe, bo przecież znajdują się na nich produkty, którymi użytkownik był przed chwilą zainteresowany.

 

Chcesz wiedzieć więcej?





Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments