Ogólne

videoGO – nasz pomysł na reklamę video.

videoGO - nowa forma reklamy

Pod koniec stycznia na naszym blogu poruszyliśmy temat skuteczności reklamy video. Pisaliśmy o tym, że tego typu przekazy “zalały” polski Internet, że są praktycznie wszędzie. Przed każdym filmem czy filmikiem, który chcemy zobaczyć, na wielu stronach internetowych oraz serwisach informacyjnych, że praktycznie każdą treść video poprzedza reklama.


Zadaliśmy wtedy kluczowe pytanie, które w zasadzie nasuwa się samo. Czy nie nastąpił przesyt tą formą przekazu reklamowego? Czy reklamy video przypadkiem nam się już nie przejadły, czy nie mamy ich już tak po prostu, po ludzku dosyć.

Mimo naszych ówczesnych wątpliwości, zakończyliśmy ten wpis jedną konkluzją. Powiedzieliśmy wtedy, że reklama video to świetny sposób na pokazanie swojej marki użytkownikowi i zaistnienie na rynku. To fantastyczny przekaz wizerunkowy, który jest dobrym dopełnieniem kampanii nastawionej na sprzedaż, bo przecież podtrzymuje kontakt z klientem.

Dzisiaj podtrzymujemy nasze wcześniejsze zdanie oraz doświadczenia i prezentujemy nasz pomysł na reklamę video, a mianowicie narzędzie videoGO.

videoGO to nasze najnowsze rozwiązanie, które łączy ze sobą reklamy video, remarketing oraz personalizowane wyświetlanie produktów, a spoty się wyświetlane przed właściwą treścią jako reklama typu pre-roll.

Reklama pre-roll to rodzaj reklamy internetowej, używanej w portalach wykorzystujących materiały filmowe. Reklama pre-roll jest krótkim, kilkunastosekundowym materiałem filmowym, poprzedzającym bezpośredni film.

videoGO trwa 30 sekund, a internauta zobaczy pożądaną treść dopiero po zapoznaniu się z naszym komunikatem reklamowym.

W treści spotu videoGO znajdują się personalizowane produkty remarketingowe, czyli takie, które użytkownik przeglądał wcześniej w sklepie internetowym naszego klienta lub dodał je do koszyka. Jest to unikalna funkcja, nie jest dostępna na żadnej platformie video.

reklama video - videoGO
Przykład reklamy videoGO

Zapytacie jak to w takim razie działa.

Schemat jest prosty i możemy go umieścić w czterech łatwych krokach.

  • Po pierwsze, nasz system trackingowy zbiera informacje o przeglądanych przez użytkownika produktach na stronie naszego klienta, o czasie, który odbiorca poświęcił na oglądanie każdego z nich oraz o produktach dodanych do koszyka.
  • Po drugie, w momencie gdy internauta przechodzi na stronę oferującą treści video, nasz system dobiera dla niego ofertę. Robi to analizując i porównując ponad 50 czynników, a wykorzystuje do tego zaawansowane algorytmy rekomendacyjne.
  • Po trzecie, użytkownikowi zostaje wyświetlony spersonalizowany spot reklamowy, a nasz system zlicza ilość kliknięć i szybkość podjęcia decyzji.
  • I po czwarte, konsument klikając w reklamę video wraca do sklepu internetowego naszego klienta.

Prawda, że to proste. A jakie skuteczne. Mamy na to kilka dowodów.

Pierwszym dowodem potwierdzającym słuszność naszego stwierdzenia jest to, że spot reklamowy jest w stanie przekazać dużo więcej informacji w krótkim czasie niż tradycyjny banner statyczny. Możemy pokusić się także o założenie, że przekaz video jest skuteczniejszy niż reklama display, ponieważ tysiące wyświetleń banerów displayowych nie są zauważone przez internautów.
O ślepocie bannerowej pisaliśmy tutaj.

Kolejnym atutem tej formy promocji jest to, że reklamodawca płaci za wyświetlanie filmu video, tylko jeśli internauta zobaczy klip reklamowy w całości.

Z naszych obserwacji i badań wynika, że aż 80% użytkowników ogląda spot reklamowy w całości, a to pokazuje, że reklamy video nadal zdobywają dużą popularność i najskuteczniej przyciągają uwagę użytkownika.[1]

Dodatkowo badania potwierdzają, że aż 79% konsumentów wybiera filmy zamiast czytania opisów produktów.[2]

videoGO to jedno z naszych najnowszych narzędzi, którym chcemy się pochwalić. Jest innowacyjne i wykorzystuje rozwiązanie niespotykane do tej pory w tej formie reklamy.

Wyświetlanie spersonalizowanych produktów remarketingowych w reklamie, zamiast jednego filmu proponowanego wszystkim klientom, to naszym zdaniem, brzmi ciekawie i zachęcająco. Dodatkowo sprawiedliwy system rozliczeń (reklamodawca płaci za wyświetlanie reklamy, tylko gdy internauta zobaczy film w całości) i bezpłatne kreacje przygotowane przez nasz dział graficzny. No i najważniejsze, reklama video wyświetlana na największych serwisach i stronach internetowych w Polsce.



Robi wrażenie? Mamy nadzieję, że podzielacie nasz entuzjazm.

1. Badania przeprowadzone przez GO.PL Sp. Z o.o. na podstawie wyświetleń reklamy video dla wszystkich swoich klientów.

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Współczynnik odrzuceń- ważny wskaźnik dla każdego sklepu internetowego?

Współczynnik Odrzuceń

Popularność sklepu internetowego mierzona liczbą użytkowników niekoniecznie musi się przekładać na jego skuteczność, czyli liczbę i kwotę zakupów. Jeżeli duży odsetek użytkowników zamyka stronę już kilka sekund po jej otwarciu to znaczy, że przyszedł czas aby przyjrzeć się swojej witrynie i wprowadzić istotne zmiany.

Współczynnik odrzuceń- definicja

Współczynnik odrzuceń zwany również jako bounce rate (BR) czy wskaźnik odrzuceń to według Support Google:

“Sesja w witrynie ograniczona do jednej strony. W Analytics do odrzuceń zalicza się konkretnie te sesje, podczas których zostało uruchomione tylko jedno żądanie do serwera Analytics, np. gdy użytkownik wyświetla pojedynczą stronę w witrynie, a następnie opuszcza ją bez wywoływania w ramach tej sesji żadnych innych żądań wysyłanych do serwera Analytics.”

Prościej mówiąc współczynnik odrzuceń to wielkość określająca, jaki odsetek użytkowników opuszcza stronę wkrótce po jej otwarciu, bez kliknięcia w inną podstronę w obrębie domeny.

Nie ma znaczenia, czy użytkownik był na stronie 3 sekundy czy 3 bądź 30 minut. Jeśli nie dokonał kliknięcia w jakąkolwiek zakładkę czy link prowadzący do następnej podstrony, współczynnik odrzuceń w statystykach Google Analytics przyjmuje najwyższą wartość – 100%.

Jak to wygląda w praktyce?

Jeżeli 40 na 100 osób odwiedzających dany e-sklep, opuszcza go nie oglądając nic poza stroną wejścia, to współczynnik odrzuceń wynosi 40%. Wielkość współczynnika odrzuceń można sprawdzić dla całej witryny, jak i poszczególnych podstron w panelu Google Analytics.

Warto dążyć do obniżenia wskaźnika odrzuceń.
W większości przypadków wysoki współczynnik odrzuceń świadczy o tym, że użytkownicy nie są zadowoleni z tego, co zobaczyli. Powinien to być oczywiście istotny sygnał dla właściciela strony internetowej, aby sprawdzić co może wywoływać takie wartości wskaźnika i zacząć temu przeciwdziałać.

Przyczyny wysokich wartości współczynnika odrzuceń:

Projekt witryny i jej użyteczność. W przypadku źle zaprojektowanych, nieintuicyjnych domen, wskaźnik odrzuceń może utrzymywać się na wysokim poziomie, ponieważ strona nie zachęca użytkownika do podejmowania dodatkowych działań. Warto pomyśleć zatem o zmianie strony wejściowej, aby design “nie odstraszał” klientów.

Strona zbyt długo się ładuje. Obecnie użytkownicy przeglądają wiele stron internetowych. Bardzo szybko mogą przejść na stronę konkurencji, jeżeli ta, na której się znajdują zbyt długo się ładuje i zaczyna się robić irytująca. Aby uniknąć takich sytuacji należy zadbać również o prędkość strony.

Nachalne pop-up’y. Wyskakujące okienka potrafią rozdrażnić nawet najspokojniejszych użytkowników szybko zniechęcając ich do strony.

Ilość podstron, z których składa się strona internetowa. Ostatnią przyczyną wysokiego współczynnika odrzuceń jest fakt, że witryna składa się tylko z jednej strony – nie ma żadnych podstron, które mogłyby zwiększać liczbę kliknięć. Takie jednak przypadki rzadko zdarzają się w przypadku sklepów internetowych a częściej w przypadku blogów.

Jeżeli prowadzimy blog, który ma wielu czytelników nie musimy przejmować się wysokim wskaźnikiem odrzuceń. Z reguły takie osoby zaglądają na stronę tylko po to, aby zapoznać się z najnowszym wpisem lub w danym wpisie znajdują wszystkie informacje, których aktualnie poszukują. Wskaźnik odrzuceń nie ma zbyt dużego znaczenia.

Na co zatem zwrócić uwagę, aby osiągnąć jak najniższy współczynnik odrzuceń?

Po pierwsze, czas wczytywania strony powinien być jak najkrótszy.
Po drugie, strona powinna być dostosowana do urządzeń mobilnych.
Po trzecie, najważniejsze jest dobre pierwsze wrażenie strony docelowej.
Po czwarte, witryna powinna być przejrzysta i mieć łatwą nawigację.
Po piąte, ważna jest trafna zawartość strony.
Po szóste, strona musi zawierać wiarygodne i interesujące informacje.
I po siódme, przyciągający opis produktu lub usługi.

Podsumowując. Współczynnik odrzuceń to wskaźnik, któremu od czasu do czasu warto się przyjrzeć. Jego interpretacja pozwoli zastanowić się co można poprawić, dopracować, aby uzyskać satysfakcjonujące wyniki i zwiększyć liczbę konwersji na swojej stronie.

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Reklama wideo, czy aby na pewno tak skuteczna jak przewidywano?

Reklama Wideo

Na początku minionego roku, pojawiło się wiele doniesień, jakoby rok 2018 miał być rokiem reklamy wideo. Mówiono, że popyt na wideo cały czas rośnie, że wideo będzie przynosiło większe zyski niż kiedykolwiek, że przyciąga odbiorców praktycznie w każdym wieku. Dodatkowym argumentem był fakt, że tego typu treści są oglądane na wielu urządzeniach w przeróżnych miejscach.

Ale czy faktycznie reklama wideo przyniosła takie zyski jak prognozowano?

OK, reklamy wideo opanowały Internet. Są wszędzie, przed filmem, w trakcie filmu (nawet kilkukrotnie), po filmie, przed serwisem informacyjnym, a nawet krótkim 3-minutowym filmikiem. Na różnych portalach społecznościowych, a nawet na ogólnoinformacyjnych stronach internetowych. Wszędzie, po prostu wszędzie.

Ale czy reklama wideo przynosi zakładane korzyści? Czy jest klikana? Czy konwertuje?

Z perspektywy internauty, zwykłego użytkownika Internetu reklama wideo jest po prostu denerwująca. Przerywa nam oglądany film, nie zawsze możemy ją pominąć, tracimy ok 3-4 minut zanim obejrzymy to, co tak naprawdę chcemy. Często zasłania nam artykuł, który chcemy przeczytać, zdjęcia, które chcemy obejrzeć. Nie możemy posłuchać muzyki, zanim nie skończy się reklama, lub nie będziemy mogli jej pominąć.

I teraz pytanie, czy nie doprowadziliśmy do tego, że reklamy wideo nie są już zauważane? Niby je widzimy, ale tak naprawdę nie wiemy co jest w nich reklamowane, kto w nich występuje, o czym ta reklama ma nas poinformować. Czekamy tylko kiedy będziemy mogli ją wyłączyć. Czegoś Wam to nie przypomina? Nie jest to zjawisko podobne do ślepoty banerowej?

A może mimo tych wszystkich negatywnych aspektów reklama wideo i tak jest bardziej skuteczna niż klasyczne banery wyświetlane w sieci? No bo przecież szybciej zapamiętamy melodie, atrakcyjną piosenkę czy wyrazisty, sympatyczny głos niż nieruchomy obrazek.

A co klikalnością i konwersjami po kliknięciu? Klikamy w reklamę wideo, czy jeżeli już nas zaciekawi to wpisujemy reklamowaną stronę/produkt/usługę samodzielnie w wyszukiwarce.

Pytań, które możemy zadać jest wiele. Jednak z naszych obserwacji wynika, że reklama wideo to świetny sposób na pokazanie swojej marki użytkownikowi, zaistnienie na rynku. To świetna reklama wizerunkowa, trochę mniej sprzedażowa. Jest dobrym dopełnieniem kampanii nastawionej na sprzedaż, podtrzymuje kontakt z klientem. Należy pamiętać jednak, żeby nie przesadzić z częstotliwością jej wyświetlania. Przecież nie chcemy się użytkownikom narzucać a jedynie przypomnieć.

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

MA czyli (prawie) wszystko o Marketing Automation

Marketing Automation

Marketing Automation lub inaczej automatyzacja marketingu to rozwiązanie pozwalające na gromadzenie danych transakcyjnych i behawioralnych na temat klienta.

Prościej mówiąc, Marketing Automation to prowadzenie działań marketingowych z zastosowaniem narzędzi oraz oprogramowania, które służy do usprawnienia procesów sprzedażowych. Dzięki takim rozwiązaniom kampanie reklamowe są prowadzone w dużo bardziej dokładny i automatyczny sposób.

Jak już od dawna wiadomo, klienci sklepów (nie tylko internetowych) przychodzą i odchodzą. Wracają po długiej przerwie, a czasem już na zawsze uciekają do konkurencji. Tak naprawdę, ich właściciele do końca nie wiedzą , dlaczego tak się dzieje. Teoretycznie są świadomi jak ważne jest utrzymanie stałych klientów, lojalnych fanów marki. Zbyt często jednak o nich zapominają lub dosadnie mówiąc, nie interesują się nimi w ogóle, no bo skoro już kupili to nic więcej robić nie trzeba. Odkładają na później analizy i raporty dotyczące osób korzystających z ich usług, w skutek czego nie wiedzą skąd tak na prawdę wziął się użytkownik, który kupił w ich sklepie już czwarty produkt. Nie wiedzą czy przekonał go do tego baner reklamowy, kreacja mailowa, dobre opinie na temat produktów, a może rabaty.

I tu wchodzi Marketing Automation, które pozwala na łatwe sprawdzenie, w którym miejscu zaczyna się kontakt z klientem.

Marketing Automation to z pewnością rozwiązanie, które sprawdzi się w każdym biznesie internetowym, ponieważ pozwala na szczegółowe planowanie komunikacji z odbiorcami, zbieranie danych demograficznych i behawioralnych.

Pozyskane w ten sposób informacje są wykorzystywane do prowadzenia spersonalizowanych, dopasowanych do zainteresowań i potrzeb klientów i przede wszystkim zautomatyzowanych kampanii marketingowych.

Żeby nie było tak kolorowo, jak każde działania marketingowe tak i Marketing Automation ma swoje plusy i minusy.

Pierwszą zaletą jest to, że dzięki MA dowiemy się, kto otworzył naszego maile, ile osób kliknęło w link, a ile osób taki komunikat zignorowało. System pozwala nam na zbieranie danych o użytkownikach, dzięki czemu możemy segmentować ich według konkretnych kryteriów.

Po drugie, Marketing Automation możemy połączyć z innymi rozwiązaniami (np. z remarketingiem), co pozwala na tworzenie i optymalizowanie kampanii reklamowych.

Trzecią zaletą jest to, że MA pozwala na dostarczenie dopasowanej i wartościowej treści, która interesuje konkretnego użytkownika. Zapobiega to wysyłaniu spamu oraz wiadomości na masową skalę.

Ponadto klient, który odwiedza stronę widzi treści dopasowane do jego historii zakupowej (ramki rekomendacyjne), a banery nawiązują do tego co klient kupił lub oglądał podczas ostatniej wizyty w naszym sklepie.

I w końcu system pozwala dość dokładnie badać efekty i skuteczność zastosowanych rozwiązań.

A jakie MA ma wady?

Pierwszym i chyba najważniejszym minusem jest konieczność pozyskiwania danych osobowych. Konsumenci nigdy nie byli i nadal nie są skorzy do ich podawania, a w tym przypadku jest to niezbędne.

Kolejny minus to umiejętność zbalansowania personalizacji i ewentualnego poczucia bycia osaczonym. W obawie przed zalewem nietrafionych i nachalnych komunikatów reklamowych, użytkownicy rezygnują z rozwiązań, które mogłyby przynieść korzyść obu stronom (im samym i sprzedawcom). Często też po prostu sami chcą kontrolować proces zakupu.

Podsumowując, ideą Marketing Automation jest dostarczanie właściwej wiadomości do właściwej osoby we właściwym czasie. Narzędzie ma na celu zmniejszenie ilości masowych maili oraz atakujących użytkownika banerów, które go nie interesują. Bo przecież naszą rolą nie jest agresywne nakłanianie czy kuszenie użytkownika do zakupu, ale wspieranie procesu decyzyjnego klienta przez dostarczanie mu wartościowej wiedzy oraz dbanie o personalizację oferty dla niego przeznaczonej.

Posted by Go.pl in Ogólne

Słów kilka na temat Google Analytics.

Google Analytics

Przeczytałam dzisiaj w sieci, że “strona jest połową sukcesu, druga połowa to analiza jej treści”. Niestety nie wiem czyje są to słowa, ale zgadzam się z nimi i pomyślałam, że to dobry moment, żeby napisać parę zdań o Google Analytics.

Google Analytics to internetowe narzędzie, które służy do analizy statystyk i ruchu na blogach, w sklepach internetowych i innych stronach www.

Jest to narzędzie bardzo popularne, chyba każdy kto ma coś wspólnego z branżą e-commerce, zna i używa Analyticsa, często opierając na nim swoje kolejne działania i prace.

GA to narzędzie darmowe, jest jednak jeden warunek, witryna danego użytkownika nie może być odwiedzana więcej niż 5 mln razy miesięcznie.

GA jest instalowany na koncie użytkownika poprzez wklejenie odpowiedniego fragmentu kodu Java Script.

Dzięki Google Analytics możemy przede wszystkim:

zobaczyć kto i kiedy przeglądał naszą stronę, z jakiego regionu, miasta, państwa pochodził;
sprecyzować, ile nowych użytkowników w określonym czasie weszło na stronę, ile dokonało konwersji, ile osób zapisało się do newslettera;
dowiedzieć się skąd użytkownicy wchodzą na naszą stronę;
dowiedzieć się, jakie treści na naszej stronie są najpopularniejsze;
na bieżąco tworzyć strategie marketingowe;
przeprowadzać dogłębną analizę kondycji naszej strony.

Google Analytics jak każde narzędzie ma swoje wady i zalety. O najważniejszych zaletach już powiedzieliśmy, teraz czas na wady.
Po pierwsze, wszystkie dane są zapisywane i przechowywane na serwerach Google. Duże korporacje, dla których ważna jest poufność danych, muszą zatem przemyśleć kwestię tego, czy chcą korzystać z tego typu narzędzia.

Po drugie, przechowywanie danych zagwarantowane jest przez 25 miesięcy. Z reguły, dane pozostają na koncie nieco dłużej, natomiast nie należy się dziwić jeżeli jednak pewnego dnia znikną.

I po trzecie GA nie zarejestruje użytkowników, którzy mają wyłączone zapisywanie plików cookies, a także takich, którzy mają wyłączoną usługę JavaScript.

Google Analytics to bardzo dobre i przydatne narzędzie, jednak trzeba wiedzieć jak z niego korzystać. Jak szukać i interpretować dane w nim zawarte. Wiedzieć, które dane są wartościowe i wymierne, a które można pominąć.

No właśnie. Przede wszystkim należy wspomnieć o wykluczaniu haseł i domen. Warto w trakcie konfiguracji dodać serwisy i strony, z których nie chcemy zliczać ruchu, między innymi systemy płatności czy odesłania z poczty (odesłania z maila z podsumowaniem transakcji).

Brak wykluczenia, na przykład systemów płatności może spowodować sytuację, iż błędnie będziemy interpretować współczynnik ecommerce, ilość transakcji czy przychód na poziomie całego sklepu.

Często zdarza się, że osoby odpowiedzialne w danej firmie za analizę danych nie wykluczają tego typu domen. Nie sprawdzają jaka była ścieżka danej konwersji, w co użytkownik kliknął zanim dokonał zakupu. Nie wiedzą, czy jakaś konwersja nie została nadpisana przez chociażby właśnie stronę z płatnościami. Dlatego najważniejszym efektem wykluczeń jest właśnie to, że odwiedziny, których dotyczą, nie powodują nadpisania źródeł ruchu.

Tego typu działania powinno się wykonać przed rozpoczęciem analizy danych. Jest ich oczywiście więcej, ale to wykluczanie domen w ostatnim czasie utkwiło nam w głowie najbardziej. Dlatego też zachęcamy do zapoznania się z funkcjonalnościami Analyticsa, nauczenia się go, aby później w prawidłowy sposób interpretować pochodzące z niego dane.

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Oby ten Nowy…

Święta to magiczny czas dla większości z nas. Czas odpoczynku, czas spędzony w gronie rodziny i przyjaciół, ale też czas refleksji, podsumowań i postanowień, bo przecież już za tydzień będziemy żegnać stary i witać nowy rok.

Skoro podsumowania to jaki ten rok był dla nas?

Z pewnością był pracowity, wprowadziliśmy kilka innowacji i nowych rozwiązań. Na pewno przyniósł nam wiele zaskoczeń i miłych niespodzianek. Trochę rewolucji, trochę zmian. Był też czas na odpoczynek, który będziemy mile wspominać.
Żegnamy stare, witamy nowe i z niecierpliwością czekamy na to co przyniesie nam czas. Ale nie martwcie się nie będziemy czekać z założonymi rękami.

Czego możemy życzyć zarówno sobie jak i Wam?

Przede wszystkim świąt spokojnych, radosnych, spędzonych w gronie najbliższych. Mnóstwa prezentów pod choinką i pyszności na wigilijnym stole oraz wystrzałowej, szampańskiej zabawy sylwestrowej.

Niech ten nowy 2019 rok przyniesie wiele sukcesów, jeszcze więcej zadowolonych klientów, zapału do pracy i energii do realizacji nowych projektów.

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. 🙂

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Fotografia produktowa czyli wpływ zdjęcia produktu na jego sprzedaż.

Zdjęcia Produktowe

Nie od dziś wiadomo, że większość z nas to wzrokowcy. Poznajemy świat dzięki obrazom, magazynujemy je i zapamiętujemy. Ale jak wykorzystać tę wiedzę w przypadku branży ecommerce? Jak sprawić aby nasi klienci dokonali zakupu naszych towarów? Fotografia produktowa to odpowiedź na to pytanie.

Czym jest fotografia produktowa?

Fotografia produktowa to obecnie jedna z najskuteczniejszych metod pokazywania zalet wystawionego na sprzedaż produktu. Najprawdopodobniej jest najszybciej rozwijającą się dziedziną fotografii, ponieważ zapotrzebowanie na nią jest ogromne i stale rośnie. Packshoty 3D, packhoty video to techniki, które możemy wykorzystać, aby zdjęcia naszych produktów były wysokiej jakości.

No właśnie, wysoka jakość. Zdjęcia produktów to tak ważna sprawa, że nie należy jej zostawiać amatorom (to może zakończyć się porażką). Lepiej zaufać profesjonalnym fotografom, którzy mają doświadczenie w tej dziedzinie.

Dlaczego to jest tak ważne?

Klient, który odwiedza esklep zazwyczaj w zaledwie kilkadziesiąt sekund podejmuje decyzje czy jest czymś zainteresowany. Podejmuje ją na podstawie zdjęć produktów, które w nim zobaczył.

Dobre zdjęcia wpływają zatem na decyzje zakupowe klientów. Ponadto znacząco podnoszą sprzedaż danego sklepu. Zwiększają współczynnik konwersji i przyczyniają się do budowy pozytywnego wizerunku, a także wyróżniają go w różnego rodzaju social mediach.

Wyznaczniki dobrej fotografii produktowej?

Po pierwsze- oświetlenie. Bez dobrego światła nie da się zrobić dobrego zdjęcia, które musi jak najwierniej odzwierciedlać cechy fotografowanego przedmiotu.

Po drugie- tło. Najlepiej białe, neutralne, bez zbędnych kolorów i dodatków. Tak aby nie odciągało uwagi klienta od produktu.

Po trzecie- kadr. Zdjęcie produktowe nie musi być nudne. Znalezienie ciekawego kadru może być kluczowe w prezentowaniu produktu.

I po czwarte- obróbka graficzna. Zdjęcia powinny wyglądać jak najbardziej profesjonalnie, a cechy i zalety produktu powinny być podkreślone.

Klienci w pierwszej kolejności zwracają uwagę na wygląd produktu, a dopiero później na jego opis, to dlatego tak ważne jest jego zdjęcie. Ciekawe, budzące zainteresowanie i dobrze wykonane zdjęcie produktu sprawi, że klient z przyjemnością będzie przeglądał ofertę i ostatecznie dokona zakupu.

Jeżeli więc kompletnie nie znasz się na tego typu fotografii, nie masz odpowiedniego sprzętu i zaplecza to zleć to zadanie profesjonalistom. Przecież chcesz żeby Twój sklep wyglądał profesjonalnie i rzetelnie, a Twoje produkty się sprzedawały prawda?

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Black Friday vs Dzień Darmowej Dostawy. Kto wygrał to starcie?

Na początek posypujemy głowę popiołem i przepraszamy za naszą nieobecność. Natłok pracy spowodował, że na tej płaszczyźnie musieliśmy na chwilę usunąć się w cień.

Black Friday vs Cyber Monday

No właśnie, ostatni czas był gorącym okresem nie tylko dla nas. Black Friday, Cyber Monday, Dzień Darmowej Dostawy, promocje mikołajkowe czyli szereg okazji do zrobienia zakupów taniej niż zwykle. Wiele firm przygotowywało się do tego momentu od dłuższego czasu. A który dzień promocji przypadł nam najbardziej do gustu? W którym dniu wyprzedaży Polacy zrobili największe zakupy?

 

Tegoroczne Black Friday odbyło się 23 listopada. Swoje rabaty oferowały zarówno sklepy stacjonarne, jak i internetowe. Wiele firm przedłużyło swoje akcje promocyjne do niedzieli, ponieważ ta była niedzielą handlową lub do poniedziałku 26 listopada, bo to właśnie w tym dniu rozpoczynał się Cyber Monday. Kolejną szansą na tańsze zakupy był 5 grudnia, w którym odbył się coroczny Dzień Darmowej Dostawy. Ta akcja w wielu przypadkach także została przedłużona o kilka następnych dni i nałożyła się na promocje mikołajkowe 6 grudnia.

 

Większość sklepów online brała udział, we wszystkich tych akcjach. Oferowały duże zniżki, rabaty, brak opłat za przesyłkę towaru.

Z naszych obserwacji i doświadczeń wynika jednak, że to Black Friday bije wszystkie akcje promocyjne w tym czasie na głowę. To właśnie w tym dniu większość naszych klientów odnotowała największe zyski. Naszym zdaniem są dwie przyczyny takiego zjawiska. Po pierwsze Czarny Piątek jest najbardziej rozpowszechnioną i coraz bardziej popularną i lubianą akcją promocyjną. Przyszła do nas ze Stanów i to tam jest najpopularniejsza, ale powoli zaczynamy Amerykanom deptać w tym temacie po piętach. 🙂 I po drugie w wielu sklepach internetowych Cyber Monday było niczym innym jak przedłużeniem Czarnego Piątku.

Dodatkowo, większość ludzi swoje zakupy zrobiła w dniu, w którym zaczęły się owe promocje czyli właśnie w Black Friday, nie czekając na inne dni wyprzedaży. Stąd też taki sukces tej akcji.

 

Black Friday, Cyber Monday, Dzień Darmowej Dostawy podsumowany. Tych, którzy nie zdążyli skorzystać z listopadowych mega promocji i nie zrobili jeszcze prezentów świątecznych musimy zmartwić, przed świętami Bożego Narodzenia takich akcji już niestety nie będzie. Kolejne wyprzedaże rozpoczną się tuż po świętach, więc może chociaż kreacje sylwestrową będzie można dostać nieco taniej. 🙂

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Kampanie wyborcze w Internecie.

Wielkimi krokami zbliżają się tegoroczne wybory samorządowe. Dokładnie 21 października obywatele będą wybierać władze lokalne, tworzące samorządy gmin i powiatów. Już od kilku tygodni obserwujemy jak sztaby wyborcze prześcigają się w reklamowaniu swoich kandydatów. Ulice miast przepełnione są billboardami, ulotkami oraz plakatami wyborczymi. Jednakże nie tylko tradycyjne formy reklamy przeważają w tegorocznych kampaniach wyborczych. Do gry dołączył także Internet.  

 

Internet na tyle zrewolucjonizował rynek i marketing, że jest dziś skutecznym narzędziem, dzięki któremu sukces w wyborach może odnieść każdy kandydat, nie tylko ten startujący z pierwszego miejsca na liście. Należy pamiętać, że dla wielu Polaków pierwszym źródłem informacji jest właśnie Internet, który wyprzedził już dotychczasowych liderów, czyli telewizję oraz radio.

 

Jak każda kampania wyborcza, także i ta w Internecie musi być przemyślana oraz profesjonalnie przygotowana.

Najczęściej wykorzystywanymi przez sztaby wyborcze i chyba najskuteczniejszymi sposobami na stworzenie kampanii wyborczej w Internecie są:

 

Strona internetowa

Nie ulega wątpliwości, że obecnie podstawą w procesie komunikacji internetowej ze swoimi wyborcami jest strona WWW. Posiadając już własną stronę, należy pamiętać o jej pozycjonowaniu, promocji oraz bieżącej aktualizacji.  

 

Blog

Kolejnym sposobem na kontaktowanie się ze swoimi wyborcami jest blog, w którym autor dokonuje datowanych wpisów. Blog pomaga dotrzeć do wyborców oraz przedstawicieli mediów, wzmacnia przekaz promocyjny, daje możliwość prowadzenia dialogu z czytelnikami, a także porządkuje myśli kandydata. Aby go założyć, wystarczy wybrać jedną ze stron oferujących taką opcję.

 

Media społecznościowe

Kandydat powinien wziąć pod uwagę stworzenie własnego profilu w takich serwisach społecznościowych jak Facebook, Twitter czy LinkedIn. Publikować na nich wpisy o swojej aktywności, swoich pomysłach oraz ideologiach.

 

Reklama online

 

Reklama zasięgowa jest jedną z najbardziej skutecznych form pozyskiwania głosów wyborców. Dzięki geolokalizacji, kampania jest dopasowana do określonego terenu: województwa, miasta czy gminy. Kandydat startujący na prezydenta danego miasta może reklamować się w sieci wśród internautów tylko z tego terenu, na którym prowadzi kampanię wyborczą, a to duże udogodnienie.

 

Reklama video to kolejny sposób dzięki, któremu osoba startująca w wyborach może się zaprezentować swoim wyborcom. Krótki film, który trafia do internautów z danego regionu to rozwiązanie, które pozwala dotrzeć do szerokiego, ale odpowiedniego grona odbiorców.

 

Reklama remarketingowa to sposób na przypomnienie o sobie swoim wyborcom. Wyświetlanie reklam lub wysłanie maila osobie, która już odwiedziła stronę kandydata to dobry sposób na utrwalenie w pamięci odbiorcy informacji o swoim wizerunku.

 

Pojawienie się możliwości zdobywania głosów wyborców przez Internet zmieniło bardzo wiele w kreowaniu wizerunku kandydatów, a także w całym marketingu politycznym, również na stopniu lokalnym. Ulotki, spotkania z wyborcami, billboardy w łatwy sposób mogą zostać zastąpione nowoczesnymi i interaktywnymi formami walki o wyborcę i jego głos. Jednakże w dobie łatwo dostępnej i tak licznej informacji trzeba wyjść naprzeciw swoim wyborcom i dotrzeć do nich różnymi kanałami dostępnymi w Internecie. Posiadanie jedynie strony WWW już nie wystarczy, bo sama strona internetowa to jakby postawić billboard w samym środku lasu.

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments

Pozycjonowanie cz.2, czyli o technikach pozycjonowania strony internetowej.

Go.pl Skuteczna reklama w internecie!

Zgodnie z zapowiedzią, w tym tygodniu pochylimy się nad metodami pozycjonowania swojej strony internetowej. Działaniami, jakie trzeba przedsięwziąć, aby nasza strona zajęła możliwie jak najwyższą pozycję w wynikach wyszukiwania.

 

Jak już wspominaliśmy, pozycjonowanie jest jedną z najmodniejszych w ostatnim czasie formą reklamy w internecie. Nie powinno więc nikogo dziwić, że trwa ciągła walka o najwyższą pozycję w wynikach wyszukiwania w swojej dziedzinie.

 

Oto kilka, naszym zdaniem najlepszych metod, które można wykorzystać w pozycjonowaniu swojej strony internetowej.

 

Optymalizacja strony

Należy pamiętać, że pozycjonowanie to nie tylko pozyskiwanie odnośników z zewnątrz, ale przede wszystkim optymalizacja swojej strony. W pierwszej kolejności powinno się zatem skupić na poprawieniu kodu źródłowego witryny. Od czego zacząć?

Po pierwsze TYTUŁ. To jeden z najważniejszych elementów i nie należy stosować jednego i tego samego do wszystkich podstron. Warto stworzyć tytuły z frazami kluczowymi, istotnymi dla witryny.

Po drugie NAGŁÓWKI. Odpowiednio skonstruowane odgrywają istotną rolę. Należy pamiętać o ich hierarchii oraz zamieszczeniu w nich słów kluczowych, ponieważ mają one ważne znaczenie
z punktu widzenia wyszukiwarek.

Po trzecie LINKI WEWNĘTRZNE oraz adres URL. Adresacja podstron powinna mieć charakter statyczny, ponieważ dzięki temu jest łatwiej indeksowalna. Ważne jest również zastosowanie odpowiedniej nawigacji. Frazy znajdujące się w URL są dla wyszukiwarek bardzo istotne, pod warunkiem, że są związane z treścią zamieszczoną na stronie.

Po czwarte SŁOWA KLUCZOWE. W tekstach należy uwzględnić słowa kluczowe, które są dla nas najważniejsze, oczywiście w jak najbardziej naturalny sposób.

Social media

Media społecznościowe to obecnie chyba najpopularniejszy kanał dostarczania informacji. Dzięki dużej ilości serwisów społecznościowych, takich jak Facebook, Instagram czy Twitter, mamy możliwość dotarcia do tysięcy użytkowników. Możemy to zrobić poprzez zamieszczanie na swoim profilu grafik, treści oraz odnośników związanych ze swoją stroną.

Eksperci

Techniki pozycjonowania opierają się na wartościowych treściach. Te, które są publikowane przez znane osoby, ekspertów w danej dziedzinie, mają bardzo dużą wagę. Eksperci zazwyczaj lubią wypowiadać się w kwestii wielu zagadnień, lubią być cytowani, ponieważ mają dużą wiedzę w swojej niszy.

Urządzenia mobilne

Jakiś czas temu pisaliśmy już o tym, że znaczenie urządzeń mobilnych stale się zwiększa. Nie powinno więc nikogo dziwić, że w technikach pozycjonowania ważnym jest aby wziąć pod uwagę także tablety oraz smartfony. Responsywne strony internetowe to aktualnie podstawa i nie wolno o nich zapominać. Zapewnienie użytkownikom właściwego komfortu podczas przeglądania strony internetowej, odpowiednich rozmiarów tekstu, szybkości działania oraz wygody nawigowania to wręcz obowiązek.

Uaktualnianie treści

Jest to mniej ważny sposób, ale techniki pozycjonowania także uwzględniają uaktualnianie archiwalnych treści. Warto zatem przejrzeć czasami również stare artykuły, aktualizować je i uzupełniać o adresy powiązanych z nimi wpisów.

 

Techniki wyżej przez nas opisane warte są zastosowania w trakcie pozycjonowania swojej strony. Trzy metody opisane przez nas poniżej, w ostatnim czasie były wykorzystywane tak często, że przestały mieć tak ogromne znaczenie w pozycjonowaniu, dlatego proponujemy je stosować z dużym rozsądkiem, raczej jako uzupełnienie, niż podstawowa forma pozycjonowania.

 

Katalogowanie

Polega ono na umieszczeniu odnośnika do swojej strony w różnego typu katalogach. Linki zewnętrzne w dużej mierze decydują o tym, na którym miejscu pojawi się strona w wyszukiwarce. Przy katalogowaniu do niedawna jeszcze, istotne znaczenie miało umieszczenie słowa kluczowego w tytule linku. Ostatnie zmiany spowodowały jednak, że dodanie dokładnego słowa w tytule, może przynieść na większą skalę, efekty odwrotne do zamierzonych.

Pressel Page

Pressel Page lub inaczej mówiąc article marketing to umieszczanie na określonych stronach, tematycznych artykułów, zawierając w nich frazy kluczowe, które stanowią odnośnik do naszej strony. Takie wpisy powinny być przede wszystkim unikalne i na wysokim poziomie merytorycznym. Niestety, z powodu mnogości tego typu tekstów oraz niskiej ich jakości Google zaczęło piętnować nadużywanie tej metody pozycjonowania nakładając na nią różnego rodzaju filtry.

Fora internetowe

Mogłoby się wydawać, że fora internetowe to doskonałe miejsce, aby zostawić link do swojej strony. I do pewnego momentu tak było. Momentu, w którym zaczęto zamieszczać takie linki na masową skalę. W związku z tym kolejne aktualizacje algorytmu nauczyły się niejako “wyłapywać” tą technikę pozycjonowania. Jest ona nadal skuteczna, ale w sporo mniejszym stopniu niż kiedyś.

 

Aby zobaczyć zamierzone efekty, konieczne jest zastosowanie odpowiedniej kombinacji wyżej wymienionych technik pozycjonowania. Wymaga to jednak sporej wiedzy merytorycznej, doświadczenia oraz dużego nakładu pracy. Niemniej jednak chyba warto poświęcić trochę czasu, aby osiągnąć sukces.

Posted by Go.pl in Ogólne, 0 comments